Wróć do bloga

Dlaczego warto rozwiązywać jedno Sudoku dziennie

Jedno dziennie. To jedyne co mi się przyjęło. Dlaczego to może wystarczyć.

Dlaczego warto rozwiązywać jedno Sudoku dziennie

Nie powiedziałbym że to jak codzienny spacer dla umysłu, ale jakaś regularność ma znaczenie. Wcześniej robiłem łamigłówki od czasu do czasu, raczej nie codziennie. Teraz robię jedną codziennie przy porannej kawie. Puzzle są te same, ale regularność robi różnicę.

Zajmowało mi to od 5 do 15 minut. Tyle. Mieściło się w przerwie na kawę albo tuż przed snem. Nigdy nie czułem się jak przy odrabianiu lekcji i dlatego chyba nie przestałem. Gdyby to trwało godzinę, rzuciłbym to w tydzień.

Po kilku tygodniach nie musiałem już tyle myśleć o tym gdzie patrzę. Rzeczy zaczęły po prostu wskakiwać mi w pole widzenia. Nie wiem kiedy dokładnie przestałem być taki wolny, ale chyba zacząłem łapać rzeczy szybciej niż wcześniej.

Skończenie czegoś nie zmienia wszystkiego. Nie sprawia że nagle jest lepiej. Nie rozwiązuje problemów które wydają się nie do ruszenia. Ale w dniach kiedy nic innego nie drgnęło, to drgnęło. I powiem wam, małe wygrane nie są małe. Są cholernie ważne.

Ja podpiąłem swoje Sudoku pod czas na kawę. Ktoś powie że lepiej przy lunchu albo przed snem, naprawdę nie ma znaczenia. Po prostu znajdź coś co już robisz i trzymaj łamigłówkę blisko tej czynności. Dużo trudniej jest pamiętać żeby "zrobić to kiedyś" i pilnować wszystkich kroków.

Powiazane artykuly

Otwórz planszę web